fotografia

Jeśli usłyszycie słowa „zdjęcia, fotografie” – co widzicie przed oczami? Dzieciństwo, ważne wydarzenia z życia, radość, uśmiech czy łzy wzruszenia…
Z pozoru zwykłe słowo niesie ze sobą emocjonalny ładunek. Chrzest, pierwsza komunia, ślub, urodziny, święta, wycieczki czy inne wydarzenia – uwieczniamy na zdjęciach. Pozwalają w jednej chwili cofnąć się do najmilszych chwil naszego życia. Sam przed oczami mam sytuację, gdy sięgam po albumy ze zdjęciami z dzieciństwa. A tam – inna moda, ubrania lat 70. 80., budynki, które wyglądają zupełnie inaczej. Ale w tym wszystkim są emocje. Patrzę na te zdjęcia – jak siedzę na kolanach Mikołaja w szkole, czy jak mama trzyma mnie na rękach w parku – i nawet nie kontroluję tego, że się uśmiecham. Mimochodem na twarzy pojawia się niczym niewymuszony uśmiech. To są takie momenty, kiedy odnoszę wrażenie, że świat na chwilę się zatrzymał. Gdy patrzymy na momenty z życia, kiedy byliśmy szczęśliwi, uspokajamy się, może nawet zaryzykuje stwierdzenie, że przez to stajemy się lepsi, chociaż na chwilę… Mamy ochotę podejść do mamy, siostry, babci – przytulić się i podziękować za wszystko. Tak jest właśnie ze zdjęciami. To magiczne zatrzymanie cudownej chwili, do której możemy sięgać przez całe życie. Gdy po 5, 10 czy 20 latach wrócimy do zdjęć ze ślubu – czy emocje nie powodują, że serce znów żwawiej zabije, a żona i mąż przypomną sobie o ich wielkim uczuciu, które czasem z biegiem lat może powszechnieć. Taka sentymentalna podróż do przeróżnych wydarzeń z naszego życia zawsze wzbudza w nas emocje. Przypomnijcie sobie ile razy zimą zerkaliście na zdjęcia z wakacji… od razu przyjemniej.

Fotograf Kielce

Plenery Ślubne | Przygotowania | Kościół | Wesele | Filmy Ślubne | Fotobudka